Hi, hay, hello~. Dawno mnie tu nie było troszkę, prawda? Ale teraz coś natchnęło mnie do napisania tego bezsensownego wpisu. Tak, ten wpis nie ma sensu. Jest kompletnie wycięty z tego co chciałabym napisać, aczkolwiek coś mi mówi, że powinnam już dawno o tym opowiedzieć. I nie! Nie mam schizofrenii. I tak, tak to się pisze (xD).
A przechodząc do rzeczy. Dzisiaj opiszę Wam swój ulubiony paring. W zasadzie to raczej nie będzie długa notka (Chyba...). Jeśli nie chcecie jej czytać warto zajrzeć tylko na koniec i popatrzeć na plany co do wpisów.
Na początku trzeba napomknąć, iż jestem naprawdę hard level yaoistką. Cały świat kojarzy mi się z yaoi (Świat pełen yaoi awww (ღ˘⌣˘ღ)). Wystarczy, że ktoś powie coś, mi od razu kojarzy się to z yaoi, oczywiście (xD). Lubię oglądać różne anime o takiej tematyce itp. Jak większość yaoistek lubię też paringować różne osoby. I nie należę do tej grupy ludzi, która paringuje tylko postacie z anime. Ja paringuję prawdziwych ludzi, ale nie przypadkowo poznanych ludzi na ulicy. Tylko np. jakiś j-rock'owców. Moim ulubionym paringiem wśród właśnie j-rock'a jest Reituki (。・ω・。)ノ♡.
Dlaczego lubię ten paring? Odpowiedź jest dość prosta. Poza tym, iż sądzę, że Ruki i Reita do siebie pasują (I to wręcz są sobie pisani xD), i przy sobie wyglądają naprawdę kawaii (Awww...). To też dlatego, że są to moje pierwsze sparingowane osoby. Tak. Cóż za historyczny moment w życiu yaoistki prawda?
Co do wszystkiego to jeszcze muszę wspomnieć, że uwielbiam wprost w nocy czytać opowiadania o nich (xD Fetyszy się nie wybiera, prawda?). Jeśli istnieje tu jakaś fanka Reituki i chciałaby poczytać to już robię wręcz listę: http://reituki-story-factory.blogspot.com/ , http://moja-yaoi-wyobraznia.blogspot.com/ , http://shinorinoyume.blogspot.com/p/reituki.html i http://aijou-yaoi.blogspot.com/ .
Dziękuję za przeczytanie notki oczywiście, mam nadzieję, że pomimo braku sensu się spodoba (W szczególe chyba fanom Reituki xD)~.
Co do planów na wpisy... Już w sobotę pojawi się moja niespodzianeczka. Natomiast jutro skrobnę coś o mojej nauce japońskiego, a w zasadzie już póki co jej końcu (☆^ー^☆).




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz