Popularne posty

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Paznokcie

Paznokcie

Dzisiejszą tematyką wpisu będą paznokcie i wszystko co z nimi związane. Od razu informuję iż wszystko co tutaj opiszę zawieram z własnego doświadczenia lub wspomagam się niektórymi pomysłami usłyszanymi po prostu gdziekolwiek. Więc przygotujcie się na długi wpis o paznokciach podzielony na kroki.

~Krok pierwszy~ Jak przestać obgryzać paznokcie? 

Gdybym teraz powiedziała komuś, że kiedyś nie miałam prawie w ogóle paznokci zrobiłby na pewno wielkie oczy i powiedział "co?". Nikt teraz nie uwierzyłby mi iż kiedyś nałogowo obgryzałam te paznokcie, których w zasadzie można rzec nie posiadałam. Obgryzanie paznokci to naprawdę potworny nałóg, z którego nie łatwo wyjść. Gdy wydarzy się coś stresującego sięgamy właśnie po paznokcie, aby je obgryźć i pozbyć się tego stresu. Ja codziennie obgryzałam po kilka razy paznokcie, pomimo tego, że rodzice wielokrotnie mówili mi o bólu z tym wiążącym się. Człowiek się od tego uzależnia, najpierw po boli, ale się do tego przyzwyczai i nie pomogą żadne przestrogi osób bliskich. Później nie bolą nawet zadziorki skórne, które dość często będą witać na waszych palcach co będzie wyglądać dość okropnie. Wasze "paznokcie" też będą wyglądać strasznie. Ludzie wręcz bali się patrzeć na moje ręce. W końcu warto zadać sobie pytanie "czy to co robię jest słuszne?" i spróbować wyjść z nałogu, co wcale nie będzie łatwą drogą. Obgryzanie paznokci to tak samo uzależniający nałóg jak palenie papierosów czy picie alkoholu. Łatwo się jest uzależnić, ale nie wyjść z nałogu. A więc jak przestać obgryzać te paznokcie? Podam Wam kilka łatwych i prostych sposobów, od których warto zacząć.
Motywacja - jest to sposób, który jest jednym z trudniejszych. Musicie znaleźć coś co zmotywuje Was do przestania obgryzania paznokci. Szukanie takiej rzeczy lub istoty jest trudne. Aczkolwiek, jeśli posiadacie swojego ulubionego idola, możecie pomyśleć, że robicie to dla niego. Tak było ze mną. Gdy nadchodził czas na koncert j-rock'owy zespołu Lycaon postanowiłam przestać obgryzać paznokcie dla wokalisty Yuuki'ego. W taki oto sposób nakłoniłam sama siebie do rzucenia nałogu. Pamiętajcie żeby w tym sposobie ciągle powtarzać sobie np."robię to dla niego! nie poddam się tak łatwo".
Kara - sposób wymagający posiadania drugiej osoby, która zastosuje na Was troszkę brutalny sposób. Przyjaciółka, koleżanka, kolega, przyjaciel to idealne osoby, które z pewnością będą się na Was chciały trochę wyżyć. Poproście je aby pilnowali Was i za każdym razem gdy będziecie próbować obgryzać paznokcie np. wytrącili wam rękę z buzi. Jest to bardzo skuteczny sposób, ale tylko w miejscu gdzie będzie się znajdować też tamta osoba, przecież jeśli widujecie się tylko w szkole nic Wam ona nie da skoro zawsze możecie przyjść do domu i obgryzać dalej. Mnie przyjaciółka przeraziła na tyle, że nawet w domu bałam się po prostu wziąć tą rękę do buzi i zacząć obgryzać paznokcie. 
Obrzydzenie nałogu - dobrym sposobem jest też spróbowanie sobie obrzydzić naszego nałogu, jednak nie zawsze jest on skuteczny. W moim przypadku na pewno nie był. Ale dla osób próbujących tego sposobu, proszę. Pod paznokciami, nawet tymi krótkimi, które są dosłownie niczym znajduje się wielkie środowisko bakterii. Obgryzając paznokcie codziennie dostarczacie do swojego organizmu miliony zarazków. Macie tam bród z całego dnia, to niehigieniczne.
Gorzkie lakiery - jeśli poprzednie sposoby nie wpadły Wam do gustu tutaj mam kolejny pomysł, tym razem z zastosowaniem chemii, więc nie jest on już w stu procentach naturalny. Poszukajcie w sklepie z kosmetykami gorzkiego lakieru. Nigdy go nie używałam, więc nie mam pojęcia gdzie możecie go kupić. Wiem tyle, jest gorzki, ale pomimo nie do zniesienia smaku wielokrotnie niektóre osoby się na to uodparniają. Lakier oczywiście rozsmarowujecie na paznokciach i najprawdopodobniej czekacie do wyschnięcia, jak zwykły lakier. Teraz gdy będziecie próbować obgryzać paznokcie poczujecie okropny gorzki smak. Polecam się na to nie uodbarniać.
Żelowe paznokcie - gdy nie boicie się wydać sporej ilości Waszych oszczędności polecam Wam ten sposób, ponieważ jest bardzo skuteczny. Starajcie się stosować go jednak w ostateczności, gdyż dzięki temu sposobowi stracicie sporo pieniędzy, jak już wspominałam. Chodzi o to, że musicie znaleźć kosmetyczkę w Waszym najbliższym otoczeniu. Gdy już takową odnajdziecie wypytujecie ją o to czy mogłaby Wam zrobić żelowe paznokcie. Podejrzewam, że za dwie ręce zapłacicie nie mniej niż 30 zł, jednak to tylko moje podejrzenia. Ten sposób sprawi, iż nie będziecie mogli obgryzać paznokci, ze względu na to, że żel je wam utwardzi.
Przy wypróbowywaniu wszystkich sposobów pamiętajcie o jednym celu:"MUSICIE PRZESTAĆ OBGRYZAĆ PAZNOKCIE". Nie możecie się poddawać.

~Krok drugi~ Cierpliwość 

Gdy już osiągnęliście swój cel i przestaliście obgryzać paznokcie, następnym krokiem na naszej liście będzie cierpliwość. Dużo osób po porzuceniu nałogu ma nadzieję, że od razu na drugi dzień będzie miało piękne, długie paznokcie. Niestety tak świetnie nie jest i za nim paznokcie wrócą do właściwego wyglądu minie sporo czasu. Nie poddawajmy się gdy paznokcie nie będą rosły po miesiącu, dwóch, trzech czy czterech. To normalne. Każdy paznokieć rośnie we własnym tempie. To wszystko zależne jest też od tego jak bardzo zniszczyliśmy sobie paznokcie. Pamiętajmy także, że codziennie nasz paznokieć rośnie o kilka milimetrów i my możemy nie być w stanie dostrzec jakiś różnic. Moje paznokcie rosły około pół roku. Podczas całego tego procesu byłam bardzo zestresowana, że nigdy nie urosną, ale okazało się iż wystarczyło poczekać na efekt, który na pewno pozytywnie nas ucieszy.

~Krok trzeci~ Co zrobić jeśli już urosły mi paznokcie? 

Jeśli urosły nam paznokcie zapamiętajmy aby się zbytnio nie podniecać. To co właśnie widnieje na naszych palcach to bardzo krucha płytka. Nie warto tym się zbytnio zachwycać. Odczekajmy jeszcze przynajmniej dwa miesiące i później podejmujmy kolejne działania. Dajmy odpocząć tym co właśnie kiełkuje na naszych palcach.

~Krok czwarty~ Jak polepszyć stan naszych paznokci? 

Teraz w końcu możemy naprawdę zająć się naszymi paznokciami. Do tego warto się zaopatrzyć w cytrynę, oliwę z oliwek, olejek arganowy i odżywkę do paznokci. Na początku spróbujmy sprawić aby paznokcie nie były łamliwe. Do tego będzie nam potrzebna cytryna. Może być w postaci zwykłego owocu, ale także soku cytrynowego, który wielokrotnie jest sprzedawany w różnych sklepach, ogólnie najlepiej byłoby posiadać takowy owoc, aczkolwiek ja używam soku. Wystarczy wycisnąć sok z cytryny do jakiejś miski, w której spokojnie będziecie mogli zanurzyć rękę. Musimy też zaopatrzyć się w płatki kosmetyczne i właśnie jednym takim po uprzednim zanurzeniu w soku pocieramy o każdy paznokieć z osobna. Na koniec możemy jeszcze zanurzyć wszystkie paznokcie w misce i potrzymać je tak przynajmniej 15 minut. Oliwa z oliwek będzie nam służyła do wyeliminowania elastyczności wśród naszych paznokci i stosujemy ją dosłownie tak samo jak cytrynę. Olejek arganowy nie będzie nam do końca potrzebny. Ponieważ służy on zazwyczaj jako środek do włosów, rzęs lub skóry. Do paznokci nie jest w ogóle potrzebny aczkolwiek sprawia, że paznokcie ładnie błyszczą i to nie tylko przez chwilę. Odżywka do paznokci to już niestety chemia. Jest to po prostu lakier, który nakładamy na paznokcie. Oczywiście polepsza to ich stan, jednak wolę naturalne środki.


          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz