Muszę Wam powiedzieć, że ostatnio jestem wprost zakochana w fishboard'ach. Taka mała rzecz, a sprawia tak dużo radości. Sama swoją "fiszkę" zakupiłam dopiero wczoraj i już zdążyłam się nauczyć na niej jeździć xD. To bardzo proste, choć z początku może się wydawać trudniejsze. Grunt to żeby utrzymać równowagę. Jako, że ja jeździłam już wcześniej na rolkach, rowerach, łyżwach itp. z utrzymaniem równowagi nie miałam większego problemu, ponieważ to przychodzi mi z wielką łatwością. Wczoraj spędziłam na niej cały wieczór jeżdżąc w tą i z powrotem po ulicy przy moim domu. Jestem z niej bardzo zadowolona i wszystkim ją polecam. Zakochacie się od razu ^.~. Jutro w wpisie dostaniecie małą sesję zdjęciową z fiszką, więc zobaczycie ją dopiero jutro. Czekajcie wytrwale~.
30 seconds to Mars
Drugą rzeczą poruszaną w tym wpisie będzie zespół "30 seconds to Mars", który ostatnio bardzo mi się spodobał. Słyszałam już o zespole nie raz, aczkolwiek dopiero teraz zaczęłam go słuchać. Spodobał mi się. I powiem Wam, że jest to jedynie jeden zespół nie j-rock'owy, którego mogę słuchać xD. Jared Leto ma genialny wokal *^* (I genialną klatkę piersiową <3). Jednakże moją ulubioną osobą z zespołu jest Shannon Leto, czyli perkusista, ale i zarówno starszy brat Jared'a. Wiem jedno. Jeśli Marsi przyjadą do nas w najbliższym czasie na pewno wybiorę się na koncert~!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz