Popularne posty

niedziela, 30 sierpnia 2015

Życie przez okulary #1

Życie przez okulary #1 

(Miało być w sobotę, przepraszam xD) Hello minna~! Pierwszy post nowej serii ^o^ . Cieszycie się? Bo ja tak! Dzisiaj przekonacie się o co w tym chodzi.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Życie przez okulary #1





Ulubiona rzecz/osoba tygodnia: 

Ulubioną istotką tygodnia jest piesek Ruki'ego z The GazettE Koron. Powiem Wam ciekawostkę. Kiedyś nie lubiłam tej rasy psów, ale odkąd zobaczyłam Koronka stwierdziłam, że są naprawdę urocze ^^

Kawaii ne? 



Anime tygodnia:





"Tokyo Ghoul" zostaje anime tygodnia, ponieważ mam ostatnio na jego punkcie bzika. Rysuję, oglądam itp. Uważam, że warto się z nim zapoznać ^^


Piosenka tygodnia:


Piosenką godną posłuchania w tym tygodniu jest piosenka Gazetto z nowego albumu "DOGMA". Ogólnie po piosence i wysłuchaniu jeszcze kilku innych mogę stwierdzić, iż album zapowiada się naprawdę mrocznie, ciężko, ale i klimatycznie.

Cytat tygodnia:


"Lepiej zostać zranionym, niż ranić innych. Dobrzy ludzie będą szczęśliwi na przekór wszystkiemu." - Ken Kaneki, Tokyo Ghoul.

Gra tygodnia:


Grą wartą zagrania czy też obejrzenia w tym tygodniu są wszystkie części Final Fantasy. Gra jest rodem z serii różnych animców, więc myślę, że "Japoniioholicy" będą szczęśliwi. 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Póki co kategorii w naszej nowej serii mamy tyle~. Jeśli zdecyduje się na jeszcze jakąś za pewnie ją dodam, aczkolwiek Wy też możecie proponować swoje kategorie ^.^  
    


    

niedziela, 23 sierpnia 2015

300 wyświetleń special~

300 wyświetleń special~ 

Dziękuję za 300 wyświetleń na blogu. Z tego otóż powodu mam dla Was special~! Nowa seria ^w^. Będzie się nazywała "Życie przez okulary". Swego rodzaju to takie odcinki tyle, że nic nie nagrywam xD. W soboty o 14 będą się pojawiały z tego posty. Mam nadzieję, że seria się przyjmie. Co do jej dokładnego wyjaśnienia... Czekajmy na następną sobotę~. Zobaczycie wszystko dokładnie.

Yaay~ Arigatou minna =^.^= 

piątek, 21 sierpnia 2015

Odpakuj paczkę #3

Odpakuj paczkę #3 

Konbanwa~ . Jak obiecałam drugi pościk dzisiaj, ponieważ dwie paczuszki poszły do rozpakowania. Powiem Wam, że przed chwilą nabiliście 300 wyświetleń O.O. A-arigatou ne... m-minna... Aż 300 oglądaliście tego bloga i moje wypociny... Jestem Wam dozgonnie wdzięczna. Dzisiaj złapało mnie coś na rysowanie jednej postaci z anime. Wyszło mi całkiem dobrze. Czy to może być podziękowanie dla Was? Wątpiąc w swe umiejętności powiem nie, ale może kiedyś to pokażę.

Paczka z Yatty 

Zamawiałam z Yatty przedmioty typowo potrzebne mi do szkoły. Było to jakieś trzy lub dwa tygodnie temu. No cóż... Paczka trochę szła. Ale tak to już jest z Yattą! Mimo wszystko stan był nienaruszalny i bardzo dobrze zabezpieczony przed wszelkimi uszkodzeniami, więc to się liczy. Zamówiłam torbę z Tokyo Ghoul i piórnik z Noragami.





Torba z głównym bohaterem Tokyo Ghoul Kanekim. Jestem nią zachwycona *^* . Genialne zrobiona. Tam gdzie widnieje nadruk materiał jest bardzo miękki w dotyku. Poza tym torba jest pojemna, dużo w niej miejsca i kieszeni.

   
I piórnik z Yato bohaterem Noragami. Też jest całkiem spory i bardzo ładny ^^. 

Odpakuj paczkę #2

Odpakuj paczkę #2 

Hi hay hello~ . Dawno tu ogólnie nic nie było ne? Nie miałam o czym pisać (gomen...). Ale teraz powracam aż z dwoma postami! Dostaniecie dziś dwa posty z serii "Odpakuj paczkę" ^w^. Cieszycie się? Bo ja taak~ . No i cóż tu dużo mówić jeszcze wstępu?... Kochani jeszcze tylko 10 dni wakacji. Mam nadzieję, że zdążycie się jeszcze wybawić. 

Paczka z Azjatyckiego Zakątku 

Pod koniec tamtego tygodnia zamówiłam sobie paczkę z Azjatyckiego Zakątku, który jest zarówno Wam jak i mi już dość znany. Jak to już bywa ponownie nie zdziwiłam się jakością dostawy. Oczywiście pięknie zapakowanie w pudełku (nawet pomimo tego, że nie zamawiałam dużo xD). No i kolejna sprawa szybkość dostawy. Zawsze myślałam, że jeśli przesyłki tak się spóźniają to oczywiście jest wina poczty polskiej. Chyba jednak nie w każdym przypadku. Przesyłka została do mnie dostarczona ekspresowo, bo już na początku nowego tygodnia ^^. Więc moim głównym zamówieniem była czarna obroża z serduszkiem i długopis z króliczkiem.

                                                Tak prezentuje się obróżka od przodu.






                            Rozpięta obroża. Jak widać możemy zapinać ją aż na trzy zaczepy.

                                           Zapięta obroża z tyłu na najmniejszy rozmiar.


               No i uroczy długopis króliczek. Jak widać wybrałam kolor pastelowego błękitu ^^

                                    + 
  
       I standardowo na tej stronie zawsze przy zamówieniu dostajemy coś bonusowego. Ja          dostałam gumkę do włosów, która służy mi jako bransoletka xD.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

To tyle w tym "Odpakuj paczkę"~! . Kochani na blogu mamy już 293 wyświetleń O.O . Sugooi neeeee. Jestem z Was jak i również siebie dumna. Oczywiście post z podziękowaniami będzie jeśli dobijemy 300 wyświetleń. Może przygotuję dla was jakiś special ^.~ .












   

piątek, 14 sierpnia 2015

Oczekiwania

Oczekiwania 

Hello miśki~. Dlaczego tak dawno nic nie było?! Wena (ノ>ノ). Ostatnim czasem jednak zamówiłam parę rzeczy i właśnie na nie oczekuję. Chcecie później z tego post? Pewnie, że chcecie (xD). Spokojnie oczywiście taki wpis się tu pojawi. Muszę Wam powiedzieć, że mam obecnie trzy blogi i na każdym z nich skończyła mi się wena, ale pomalutku wraca! Zrobiła sobie wakacje bez mojej zgody.





Wczoraj przeglądając internety natknęłam się na genialną stronkę z soczewkami. Najczęściej z takimi powiększającymi oczy lub zmieniający ich kolor. Powiem Wam, że zakochałam się i polecam wszystkim tą stronę! Na pewno kiedyś zainwestuję w soczewki stamtąd. 

http://www.eyetoeye.pl/

Piszcie co o niej sądzicie i czy może kupowaliście już coś stamtąd albo jeśli nie to czy macie zamiar (✿ ♥‿♥)  .
 

 

niedziela, 9 sierpnia 2015

4 urodziny mojego psa

4 urodziny mojego psa 

Konbanwa~! Cieszmy się i radujmy, że dzisiaj aż dwa posty (woooooo~) ლ(╹◡╹ლ). Mam dzisiaj taką ogromną wenę. Jednak dziś jest dla mnie ważny dzień. Dokładnie 4 lata temu do mojej rodziny wprowadziła się mała, puchata kuleczka, która siedziała mi w aucie na kolanach i piszczała, gdy tylko wychodziło się z nią o godzinie 19 na dwór.... Wspomnienia są piękne. Moja solenizantka Persa ma już 4 lata. A jeśli w ogóle jej nie kojarzycie to jest ona rodowodowym Alaskanem Malamutem. Jakoś niespecjalnie dużo jej tutaj na blogu, ale wiedzcie, że jest to mój pies. Teraz przejdźmy do wspomnień~

Wspomnienia~



Widzicie to zdjęcie i zastanawiacie się kim jest ta urocza dama na obrazku. To właśnie mała Persa. Tutaj była jeszcze w hodowli, ale ja już i tak byłam podjarana tym, że niedługo będę miała ją w domu. Taka oto kuleczka (Może trochę większa) czekała na mnie w hodowli z swoją różową kawaiistą obróżką. Powiem Wam, że był to tak wzruszający dla mnie widok... Jak teraz o tym myślę płakać mi się chce xD. Taka mała sunia zaczęła mieszkać w moim domku. Od razu nie spodobał jej się kojec i zaczęła go gryźć, ale za to upodobała sobie spanie pod moim łóżkiem. Pamiętam pierwszy wieczorny spacer kiedy okazało się, że mój pies boi się ciemności. To było takie urocze... Uwielbiałam tą małą kulkę od początku i wielbię ją do dziś, ponieważ podbiła moje serduszko.




Czyż ona nie jest urocza? (。♥‿♥。)  Tutaj akurat spała sobie pod takim bujakiem dla dzieci u mojej babci. Kochany szczeniak~. Tak btw. ważyła wtedy 8 kg 




No tak... Tutaj starsza młoda panna xD. Do dziś zdarza jej się spać z wywalonym językiem. Mam nadzieję, że jej to nie kompromituje i nie czyta mojego bloga... Tak, Persa. Jesteś piękna! 




Elokwentnie mądra mina prosząca o jedzenie~. Tak. Do dziś tak robi. I jak tu jej nic nie dać?    (━┳━ _ ━┳━).




Hehe. Mój pies kocha się ubierać i stroić jak widać xD. Zdjęcie zrobione w poprzednie wakacje~.


To zdjęcie już widzieliście. Nie mam pojęcia co mogę tu opisać, ale ewidentnie jest zaskoczona tym, że robiłam jej zdjęcie.




No jak mówiłam w pobliżu jedzenie i już. Te błagające oczy... Awww rozwala mnie to (*°∀°)=3




Tak wypoczywa mój pies~

Persa... Dziękuję ci, że ze mną jesteś. Mam nadzieję, że będziesz tu baaaaardzo długo. Aishiteru yo~  


  

Zapowiedź koncertu ADAMS!!

Zapowiedź koncertu ADAMS!! 

Zespół ADAMS znów wraca do Polski! Dobrze, że nie słyszeliście tego mojego pisku radości jak tylko dowiedziałam się o planowanym koncercie. Chłopaki przyjeżdżają do nas 28 grudnia (jeśli dobrze rozumiem Angielski xD). Koncert odbędzie się w Warszawie, a trasa nazywa się "Orginal Love". Ja już odkładam pieniądze na vip'a i różne pamiątki, a jeśli i Wy macie zamiar tam być napiszcie w komentarzach, bo chciałabym wiedzieć z kim się zobaczę. Oczywiście nie obiecuję, że tam będę, ale postaram się~

Yosh!~ To było takie ogłoszenie parafialne z mojej strony. 

Fala upałów

Fala upałów 

Hello minna~. Od początku tygodnia jest masakrycznie gorąco... Wczoraj temperatura przekroczyła nawet 40 stopni Celsjusza. Chyba pierwszy raz w moim życiu doświadczyłam TAK dużego upału. Wczoraj nie byłam w stanie nawet ruszyć się z domu, dzisiaj także nie mam zamiaru tego robić. Bardzo źle czuję się w upały i gdy świeci słońce. Mam wrażenie, że mogę zemdleć. Aczkolwiek nie o tym dzisiaj. Zastanawia mnie jak radzicie sobie w te upały. Co robicie żeby nie było Wam tak nieznośnie ciepło? Różne pomysły możecie proponować w komentarzach. Ja większość wczorajszego dnia przeżyłam w toalecie co minutę oblewając się lodowatą wodą. Dzisiaj wzięłam zimną kąpiel, co nie było zbyt mądre xD, ale sprawiło, że przestało mi być gorąco. Warto jest też zrobić sobie koktajl =^.^=, szczególnie taki z owoców. Polecam~

Btw! Mój pies ma dziś urodziny. 誕生日おめでとう~! 

sobota, 8 sierpnia 2015

Nowości #1

Animowy tydzień 

Ohayou minna~. W tym tygodniu wzięło mnie coś na oglądanie anime. Przeglądam sobie te, które mam do obejrzenia jak i również do skończenia. Przy okazji wpadłam na kilka wspaniałych nowych tytułów. Wśród anime pojawiło się sporo gatunków typu horror, co mnie cieszy, ponieważ takie produkcje są dość rzadkie, a jeśli już nawet występują - są kiepskie i nie dorastają do pięt głupiemu ecchi. Właśnie... Ecchi... Tego też sporo się pojawiło. Nie jestem raczej fanem takich anime i nie mam zamiaru się w nie zagłębiać. Pomijam je szerokim łukiem. Póki co nie natknęłam się na żadne anime yuri ani yaoi. Oprócz oczywiście 3 sezonu Junjou Romantica. Poza tym dużo fantasy... Naprawdę dużo. Można w nich przebierać i wybierać co lepsze.

(Oto i jedno z nowszych anime, które według mnie zapowiada się dość ciekawie. Akagami no Shirayuki - hime.)

Oprócz dość dużej ilości anime na rynku pojawiło się całkiem sporo nowo powydawanych mang. Dzięki temu mogłam uzupełnić swoją kolekcję. Wyszedł 5 tom Are You Alice?, 2 tom Tokyo Ghoul, 1 tom Love Stage!, 3 tom Tylko kwiaty wiedzą. Myślę, że fani Love Stage! mogą być zadowoleni z powodu wydania w Polsce. Pamiętajmy, że manga ma dopiero 5 tomów, aczkolwiek one dalej wychodzą. Co się z tym wiąże później akcja będzie całkiem nieznana, a dla mnie samo posiadanie mojego ulubionego yaoica jest bardzo fajne. Całkiem sporo tam rozdziałów, warto kupić~! 





Co do nowości wśród świecie j-rock'a. Nie było tego dużo. Nowa piosenka Mejibray "Venoms" jest całkiem, całkiem. Za to chyba najbardziej jestem zadowolona z nowej piosenki The GazettE "Ominous". Nie posiada ona jeszcze teledysku, ale sama możliwość posłuchania piosenki bardzo mnie ucieszyła. Tym bardziej byłam zaskoczona gdy usłyszałam dobrze wypowiedziane słowa po angielsku. Ruki zmieniasz się człowieku (xD).

 


Jeśli coś pominęłam, to przepraszam, ale jestem dziś nierozgarnięta. Jak widzicie nowa seria (wooo ^^). Co miesiąc będzie taki mały przegląd. Mam nadzieję tylko, że będę miała co przeglądać (xD). Dziękuję za przeczytanie! Trzymajcie się. Życzę udanej końcówki wakacji. Bawcie się ludziki~ 

wtorek, 4 sierpnia 2015

Upadki aktywności

Upadki aktywności 

Kochani nie wiem co się z Wami dzieje, ale zauważyłam coraz większe spadki aktywności... W ogóle nie jestem z tego powodu szczęśliwa. Możecie napisać w komentarzach co się zmieniło i czemu nie chcecie już czytać moich wpisów. Mimo wszystko dobiliście już 260 wyświetleń, aczkolwiek przy jednym poście potrafi być tylko jedno wyświetlenie -___-. To mnie naprawdę zdemotywowało do dalszej pracy na blogu, ale cóż... Nie będę go porzucać tylko przez Was. Jest to blog na moje lepsze i gorsze dni. Tutaj opisuję wszystko co się wydarza, więc to swojego rodzaju miejsce wspomnień dla mnie. Ale dziękuję wszystkim osobom, które nadal to czytają. Nie będę robić Wam żadnych szantaży co do wpisów póki co. Piszę dalej i pisać będę~.

 

piątek, 31 lipca 2015

Ostatni dzień lipca

Ostatni dzień lipca 

Konnichiwa minna~! Jestem ciekawa co sądzicie o tym, że dziś jest ostatni dzień lipca. Ja nie odczuwam nic specjalnego, ale mimo wszystko dla niektórych ludzi to ważny dzień. Jednak to też dzień żałoby. W końcu... Zostaje tylko miesiąc wakacji. Ale! Nie ważne. Cieszmy się tym, że wychodzi już coraz więcej mang. W najbliższym sklepie z mangami znajduje się już "Love Stage!!" i szczerze mam zamiar go zbierać. Myślałam, że pojadę na konwent NiuCon, ale tak się chyba nie zdarzy... Przykro mi osobą, które na mnie czekały.

Wyszedł trzeci sezon Junjou Romantica! Oglądajcie~. 

poniedziałek, 27 lipca 2015

Nowości

Nowości 

Hi, hay, hello~ minna. Zastanawiacie się gdzie moje zdjęcia... Cóż ta sesja jest naprawdę uboga w krajobrazy więc zaprezentuję tylko zdjęcie mojego fishbord'a.
Ładna? Bo ja wprost jestem w niej zakochana xD. I sądzę, że moja miłość tak szybko się nie zepsuje.

Jestem ciekawa co sądzicie o tym, że jeszcze tylko miesiąc wakacji. Ja raczej jestem nastawiona neutralnie. Z jednej strony bardzo się cieszę, bo trochę mi się nudzi, a z drugiej znów trzeb będzie się męczyć w szkole. Ale cóż... To tylko moje przemyślenia, prawda? Każdy może się tutaj popisać własnym zdaniem i w zasadzie miło by mi było je poznać~. Możecie napisać w komentarzu to co o tym sądzicie.

Jeśli ktoś z Was czytał mojego poprzedniego bloga, na którym recenzowałam różne mangi oraz anime i był smutny z powodu mojego zniknięcia. To muszę Wam powiedzieć, że śmiało możecie oczekiwać nowych wpisów, ponieważ życie zachęciło mnie znów do recenzowania. Tym bardziej, że coraz więcej anime zbiera się do obejrzenia, a coraz więcej mang do kupienia. http://nihonworld.blogspot.com/ <------- link do bloga ^.^





Ostatnia rzecz poruszana w tym jakże spontanicznym wpisie jest książka "Tajemniczy ogród" Johanny Basford, którą dość niedawno zakupiłam. Zastanawiam się czyby jej dla Was nie zrecenzować, ale to już od Was zależy. Ja z chcęcią coś takiego skrobnę.

Dziękuję za uwagę minna i życzę dobrze spędzonego ostatniego tygodnia lipca~. Bawcie się ostro, ale uważajcie na siebie! 

środa, 22 lipca 2015

Fishboard i Marsi

Fishboard


Muszę Wam powiedzieć, że ostatnio jestem wprost zakochana w fishboard'ach. Taka mała rzecz, a sprawia tak dużo radości. Sama swoją "fiszkę" zakupiłam dopiero wczoraj i już zdążyłam się nauczyć na niej jeździć xD. To bardzo proste, choć z początku może się wydawać trudniejsze. Grunt to żeby utrzymać równowagę. Jako, że ja jeździłam już wcześniej na rolkach, rowerach, łyżwach itp. z utrzymaniem równowagi nie miałam większego problemu, ponieważ to przychodzi mi z wielką łatwością. Wczoraj spędziłam na niej cały wieczór jeżdżąc w tą i z powrotem po ulicy przy moim domu. Jestem z niej bardzo zadowolona i wszystkim ją polecam. Zakochacie się od razu ^.~. Jutro w wpisie dostaniecie małą sesję zdjęciową z fiszką, więc zobaczycie ją dopiero jutro. Czekajcie wytrwale~.

30 seconds to Mars 

Drugą rzeczą poruszaną w tym wpisie będzie zespół "30 seconds to Mars", który ostatnio bardzo mi się spodobał. Słyszałam już o zespole nie raz, aczkolwiek dopiero teraz zaczęłam go słuchać. Spodobał mi się. I powiem Wam, że jest to jedynie jeden zespół nie j-rock'owy, którego mogę słuchać xD. Jared Leto ma genialny wokal *^* (I genialną klatkę piersiową <3). Jednakże moją ulubioną osobą z zespołu jest Shannon Leto, czyli perkusista, ale i zarówno starszy brat Jared'a. Wiem jedno. Jeśli Marsi przyjadą do nas w najbliższym czasie na pewno wybiorę się na koncert~!

Oto cztery piosenki, w których jestem zakochana. Warto posłuchać minna~   

piątek, 17 lipca 2015

Cosplay

Cosplay 

Dzisiaj kolejny z postów o tematyce "co sądzę o czymś tam". Chciałabym Wam przybliżyć co sądzę o cosplay'u ^^.

Jeśli chodzi o cosplay to mam o nim naprawdę pozytywne zdanie. Ludzie, którzy to robią są bardzo wytrwali i niezwykli. To taka forma sztuki. Oczywiście oprócz tego to przede wszystkim zabawa, więc cosplay'ować może każdy i co chce. Zgadzam się z tym jednak przyjemniej popatrzeć na te dopracowane cosplay'e prawda? 


Osobiście kiedyś fascynowałam się tym bardziej, a nawet myślałam nad zrobieniem cosplay'a. Z czasem ta ochota zaczęła mi przechodzić. Powiem Wam, że jednak ostatnio zaczęła mi ponownie wzrastać (xD). Mimo wszystko ja jestem osobą bojącą się zacząć robić coś tak kreatywnego. Boję się tego, iż mój cosplay nie wyjdzie idealnie, ale ciągle pocieszam się tą metaforą, że to tylko zabawa. Może kiedyś uda mi się zebrać w sobie i zrobić jakiś cosplay. 
Uwielbiam cosplay'e związane z anime, mangą. Dla mnie nie liczy się płeć cosplay'era, ale jak mówiłam wykonanie. Lubię dobrze zrobione cosplay'e, które jasno i wyraźnie ukazują jaka postać została przedstawiona. Na szczególnym miejscu stawiam cosplay'e z anime "Shingeki no Kyojin", ponieważ je uwielbiam *^*.

Więcej o cosplay'u raczej powiedzieć nie mogę, bo nie znam się na tym i nie interesuję się tym tak bardzo. Mimo wszystko... Mam nadzieję, że zrozumieliście coś z tego chaotycznego wpisa. 

Jaka jest Wasza ulubiona para yaoi z anime? Moja Eren x Levi *^* <3


 

niedziela, 12 lipca 2015

216 wyświetleń

216 wyświetleń 

Omg... Nie spodziewałam się tego O.O . Naprawdę mnie tym zaskoczyliście~. Bardzo pozytywnie. Pomimo tego, że mój blog nie istnieje tak długo, Wy już dobiliście 216 wyświetleń. Ponownie chcę Wam bardzo podziękować ^^. Przepraszam też za zaistniałą przerwę. Wywiązała się ona z mojego lenistwa. Od tego tygodnia biorę się za ponowne regularne publikowanie postów. 





Minna arigatou ne~ 

piątek, 3 lipca 2015

Kaguyahime no monogatari - recenzje przez okulary #2

Kaguyahime no monogatari 

Nie musieliście czekać długo na kolejną recenzję przez moje kochane okulary~ Zapraszam!

Film "Kaguyahime no monogatari" został stworzony przez studio Ghibli stosunkowo nie dawno. Cała opowieść ma swoje oparcie na legendzie japońskiej o zbieraczu bambusa (Czy jakoś tak). Początkowo poznajemy oczywiście zbieracza bambusa, czyli już dość starszego pana, który akurat zbiera pędy bambusa. Nic w tym niezwykłego prawda? Jednak po chwili jeden z pędów zaczyna świecić i rozkłada się, a w środku leży mała księżniczka. Mężczyzna zabiera ją do domu, do swojej żony. Tam księżniczka przemienia się w płaczące dziecko. Oboje postanawiają się nią zabierać. A więc możemy popatrzeć jak dorasta młoda księżniczka, która ma wiele przygód, a jej przyjaciele nazywają ją Takenoko (Czyli pęd bambusa). Dziewczynce podoba się takie życie lecz zostaje jej odebrane na rzecz życia w pałacu. Wcale nie podobają się jej dworskie zasady zabraniające jej bawić się i wykonywać prac ręcznych. Bardzo cierpi przez decyzję ojca o osiedleniu się w pałacu. Jeszcze bardziej gdy ma wybrać swojego męża w tak młodym wieku.





Historia tego filmu bardzo mnie poruszyła. Na początku wydawał się on być dziecinny. Aczkolwiek później zostaje poruszany naprawdę poważny problem. Możemy zobaczyć jak ojciec dziewczynki pomału zaczyna być bardzo chciwy i zaczyna zapominać o potrzebach córki. Oraz o tym, że takie życie może jej się nie spodobać. Rzeczywiście przez ten film widz może uświadczyć życia kobiet w dawnej Japonii. Były one wtedy traktowane jak przedmiot. Coś co ma ładnie wyglądać i odpowiednio się prezentować, ale ma nie posiadać własnego zdania. Tak właśnie jest traktowana nasza księżniczka. 




Film bardzo mnie wzruszył. Szczególnie historia naszych głównych nieszczęśliwych kochanków, którzy nie mogą być ze sobą, ale wciąż w powietrzu wisi miłość. Grafika filmu jest zupełnie inna niż w anime. Jest bardzo nietypowa lecz dzięki temu idealnie wpasowuje się w to anime. W końcu to starsze czasy. Muzyka jest idealnie dopasowana. A główna piosenka w filmie jest wesoła i łatwo się ją zapamiętuje, nawet osobom nie potrafiącym języka japońskiego.


Dzięki temu filmowi możecie się bardzo przyjemnie zapoznać z studiem Ghibli. Polecam ten film każdym osobom niezależnie od wieku, ponieważ tutaj on nie gra roli. "Kaguyahime no monogatari" to historia dla wszystkich~.

 

Studio Ghibli

Studio Ghibli

Jak większość z Was może się domyśleć dziś opiszę studio Ghibli, ale wcale nie w sposób czysto naukowy, ale bazujący na własnych doświadczeniach. Jednym słowem nie dowiecie się tu interesujących ciekawostek i historii powstawania filmów, ale mojej opinii dotyczącej tego studia.





Studio Ghibli jest ewidentnie moim ulubionym studiem w Japonii produkującym filmy animowane. Każda z ich "bajek" ukazuje niezwykłą historię bohaterów, bardzo często także wplątywane są tam legendy japońskie. Pomimo tego, że studio jest dość znane, ja mogę przyznać, iż nie oglądałam tak dużo ich filmów. Lecz te, które zostały przeze mnie obejrzane zaliczam do jednych z lepszych japońskiej ekranizacji. Ogólnie bardzo lubię oglądać japońskie filmy, ponieważ uważam je za naprawdę niezwykłe.




Najczęściej kojarzonym i to nawet zupełnie przypadkowo bohaterem związanym z studiem Ghibli jest Totoro. Totoro jest postacią z bardzo popularnego filmu "Mój sąsiad Totoro" stworzonego 16 kwietnia 1988 roku. Szczerze muszę przyznać, iż nie oglądałam tego filmu, ale mam zamiar. Jednak Totoro jest przeze mnie dość często rozpoznawany.




Drugą najbardziej rozpoznawalną postacią jest księżniczka Mononoke. Jest bardzo charakterystyczną postacią dla tego studia. Jej historia została opowiedziana w filmie "Księżniczka Mononoke", który został wydany 12 lipca 1997.


Polecam każdemu zapoznanie się z choć jednym filmem studia Ghibli~ Ich filmy są naprawdę piękne, mądre i interesujące.

 

środa, 1 lipca 2015

Tęczowe profilowe na Facebook'u

Tęczowe profilowe na Facebook'u 

Już około 26 mln. ludzi ma tęczowy filtr na swoim profilowym. To pewien sukces dla założycieli jak i osób "innych". Jak możecie się domyśleć jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa, ponieważ naprawdę popieram tolerancję. Nie podoba mi się mimo wszystko cały "hejt" osób, które albo w ogóle nie wiedzą nic o tej akcji lub są po prostu nie tolerancyjne. Śmieszy mnie natomiast najbardziej zachowanie osób z Polski. Oczywiście nie wszystkich, bo niektóre osoby wykazują bardzo dobre zachowanie co do tej akcji, a inne po prostu się w to nie mieszają, ale głupio nie komentują. Jednak polskie świnie musiały zaprezentować tolerancję w Polsce innym krajom, bo czemu by nie, prawda? Dość duża ilość osób z Polski uważa się za wielkich patriotów i wyzywa tą akcję, tworząc na swoim profilowym biało-czerwone. Tylko skoro są wielkimi patriotami czy wiedzą, że podczas wojny ich przodkowie ratowali z obozów koncentracyjnych różnych ludzi: innej wiary, innego koloru skóry, różnej orientacji seksualnej itp. O tym się zapomina. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z osób popierających tę akcję albo po prostu zwyczajnie na nią nie reagujących. Moje profilowe znalazło się w tych 26 mln. A jeśli dopiero teraz dowiedzieliście się o tej akcji i chcecie ją poprzeć to szybko logujcie się na Facebook'a ^.~.

wtorek, 30 czerwca 2015

Ulubiony paring

Ulubiony paring 

Hi, hay, hello~. Dawno mnie tu nie było troszkę, prawda? Ale teraz coś natchnęło mnie do napisania tego bezsensownego wpisu. Tak, ten wpis nie ma sensu. Jest kompletnie wycięty z tego co chciałabym napisać, aczkolwiek coś mi mówi, że powinnam już dawno o tym opowiedzieć. I nie! Nie mam schizofrenii. I tak, tak to się pisze (xD). 

A przechodząc do rzeczy. Dzisiaj opiszę Wam swój ulubiony paring. W zasadzie to raczej nie będzie długa notka (Chyba...). Jeśli nie chcecie jej czytać warto zajrzeć tylko na koniec i popatrzeć na plany co do wpisów.

Na początku trzeba napomknąć, iż jestem naprawdę hard level yaoistką. Cały świat kojarzy mi się z yaoi (Świat pełen yaoi awww (ღ˘⌣˘ღ)). Wystarczy, że ktoś powie coś, mi od razu kojarzy się to z yaoi, oczywiście (xD). Lubię oglądać różne anime o takiej tematyce itp. Jak większość yaoistek lubię też paringować różne osoby. I nie należę do tej grupy ludzi, która paringuje tylko postacie z anime. Ja paringuję prawdziwych ludzi, ale nie przypadkowo poznanych ludzi na ulicy. Tylko np. jakiś j-rock'owców. Moim ulubionym paringiem wśród właśnie j-rock'a jest Reituki (。・ω・。)ノ♡.

Dlaczego lubię ten paring? Odpowiedź jest dość prosta. Poza tym, iż sądzę, że Ruki i Reita do siebie pasują (I to wręcz są sobie pisani xD), i przy sobie wyglądają naprawdę kawaii (Awww...). To też dlatego, że są to moje pierwsze sparingowane osoby. Tak. Cóż za historyczny moment w życiu yaoistki prawda? 
Co do wszystkiego to jeszcze muszę wspomnieć, że uwielbiam wprost w nocy czytać opowiadania o nich (xD Fetyszy się nie wybiera, prawda?). Jeśli istnieje tu jakaś fanka Reituki i chciałaby poczytać to już robię wręcz listę: http://reituki-story-factory.blogspot.com/ , http://moja-yaoi-wyobraznia.blogspot.com/ , http://shinorinoyume.blogspot.com/p/reituki.html i http://aijou-yaoi.blogspot.com/ .

Dziękuję za przeczytanie notki oczywiście, mam nadzieję, że pomimo braku sensu się spodoba (W szczególe chyba fanom Reituki xD)~.

Co do planów na wpisy... Już w sobotę pojawi się moja niespodzianeczka. Natomiast jutro skrobnę coś o mojej nauce japońskiego, a w zasadzie już póki co jej końcu (☆^ー^☆).      
 




  

niedziela, 28 czerwca 2015

Tolerancja

Tolerancja 

Dzisiaj mam poważniejszy temat co do posta i nie chciałabym aby osoby, którym nie spodobają się moje poglądy skomentowały to w negatywny sposób, ponieważ na świecie jest naprawdę wiele ludzi i każdy z nich może mieć własne zdanie. Więc mam nadzieję, że mnie uszanujecie, dziękuję~.

Jaka jest polska tolerancja? Tak wielu polskich polityków tak to zachwala, mówi, że Polska jest naprawdę tolerancyjnym krajem, ale czy tak jest? Nie do końca. Jest wiele innych krajów, w których tolerancja jest rozwinięta na wyższym poziomie. U nas oczywiście istnieje, ale nie całkowicie taka jaką chcieliby osoby, które nie są tolerowane przez społeczeństwo. Może zacznijmy od prostej rzeczy jaką jest przefarbowanie włosów. Owszem jest to normalna sprawa prawda? Każdy może przefarbować włosy na taki kolor jaki ma tylko życzenie, jednym słowem mogę mieć nawet tęczowe włosy i nikt ma nic do tego nie mieć, a negatywny komentarz zostawić dla siebie. Tak. W niektórych miastach (Raczej w tych większych) widok dziewczyny z niebieskimi włosami jest normalny, ale w innych nie koniecznie. W Polsce dochodzi wielokrotnie do tępienia takich osób. Jednym słowem tutaj rzadko można być "innym" bez większego ryzyka. Jednak kolor włosów to jeszcze nic. Większy problem zaczyna się na tle tolerancji. Zacznijmy od tego, iż w Polsce jest dużo starszych osób, które nie do końca potrafią zrozumieć, że ktoś może być innej orientacji. Powinny to zmienić. W szkołach są organizowane tzw."Dni tolerancji", w których możemy się uczyć na temat tolerancji. To dobry przykład tylko dlaczego zazwyczaj wspominany jest tylko kolor skóry i niepełnosprawność? A gdzie podziała się orientacja? Tego mam już nie tolerować? Uważam, iż żadnego człowieka nie powinniśmy oceniać po wyglądzie czy sposobie bycia. Bo co z tego, że jedna osoba może mieć ciemniejszą karnację albo może nie mieć ręki z powodu jakiegoś wypadku lub może być gejem kiedy może być naprawdę wspaniałym przyjacielem/przyjaciółką. Powinniśmy się wykazać tolerancją w tej sprawie. Ale są pewne granice tolerancji. Oczywiście gdy podejdzie do Was człowiek z innej wiary i wręcz grożeniem lub obrażaniem Was będzie kazał zmienić wiarę to nie będzie to normalne. Tego już nie można tolerować prawda? Ale czy zwykła dziewczyna, która jest po prostu innej tolerancji, przyjaźni się z Wami i jest naprawdę wspaniałą osobą to ktoś kogo musimy obrażać tylko ze względu na upodobania? Czy chłopak koniecznie musi się interesować sportem, a nie np. modą żeby "normalny"? Nie rozumiem niektórych osób z naszego społeczeństwa, które mają takie rozumowanie, to nie jest normalne, w żadnym stopniu.

Ja jestem tolerancyjna i potrafię zaakceptować każdą osobę, która będzie jedynie miła w stosunku do mnie. Nie uważam, że gdyby chciała się ze mną zaprzyjaźnić lesbijka to byłoby jakieś zło. Gdyby tylko nie zmuszała mnie do zmiany orientacji wbrew moich upodobań to mogłaby zostać moją najlepszą przyjaciółką bez większego problemu. Znam wielu gejów, którzy są moimi przyjaciółmi i bardzo ich lubię, i nie uważam żeby byli w jakiś sposób inni. To po prostu chłopcy, którym nigdy nie spodoba się dziewczyna. Mimo wszystko lubię Polskę za to, że zmienia się w dobrym kierunku jeśli chodzi o tolerancję. Coraz więcej możemy zobaczyć tu osób z innych krajów, ludzi niepełnosprawnych nikt nie wyzywa, a osoby o innej orientacji już od następnego roku będą mogły normalnie wziąć ślub. Cieszę się, że do takich czasów dochodzi, a jeśli na moim blogu były jakieś osoby, które nie tolerowały kogoś to mam nadzieję, że przemyślicie moje słowa~.

"Nie musimy akceptować cudzych przekonań... ale musimy akceptować prawo innych do ich posiadania."
-Jodi Picoult